wtorek, 29 września 2009

Na wszystko przychodzi czas, na te zdjecia też :D
Odlezały swoje - 2003 rok i ten sam wyjazd co na poprzednich zdjeciach.... zaraz po ślubie :)


U nas piekne słoneczko, dzieciaki na dworku, ja przy kompie ... wszystko bez zmian hahaha
Od poniedziałku sie odchudzam khem khem na wadze plus 5kilo ostatnie i plus 5 kilo poprzednie... trzeba jakos sie pozbyć parszywej 10 :D
Pozdrowionka :*

15 komentarzy:

bomiel pisze...

Super!!!

Rybiooka pisze...

Pamiętaj o forowej grupie wsparcia dietowego ;P

ładnie ładnie Filemonku :*

Luna77 pisze...

Ślicznie!

cynka pisze...

aleś TY twórcza za tą "zagramanicą"

pięknie twórcza :D!!!!

wolfann pisze...

fajno tak poscrapować dla siebie :))) no nie? :) się wreszcie fotki z 03 doczekały ;)

pokazuj następne...szybciutko!!!

pasiakowa pisze...

Hhehe.. ja też od wczoraj walczę z nadprogramowymi kilogramami ;)

A skrapiszczol cudowny Ci wyszedł! I do tego macie takie ładne zdjęcia :)

karikara pisze...

piękna praca, śliczna!
Pracuś z Ciebie, pracuś

UHK Gallery pisze...

Filemonie szalejesz, codzienne coś no no no, co to z człowieka robią dodatkowe 3 pary butów hahahahahhaha


:*:*:*

Drycha pisze...

fru na basen!! :D

elfik pisze...

No kochana, to ja sie dolacze do odchudzania, tez mam co nieco do zrzutki.
A scrapek kochana.......taki "zagraniczny" hehehehe

Katharinka84 pisze...

Fantastyczny scrap!!!

paperina pisze...

Piękny scrap, a kilogramów szkoda ...chętnie wezmę!!!

Ewa pisze...

Nie próżnujesz tam ;)
Piękny!

Nela5 pisze...

śłiczności...a Jcenty,,,mioooodzio po prostu ;-)



a i co anjwazniejsze...scrao cuuudny ;-)))

:* :* :*

kigabet pisze...

piękny ....... w pełni oddający słowo "miłość" ..