W formie wymiennej i magnesowej, co roku rozdaja u nas takie, także o ile konstrukcja wytrzyma bedzie mozna sie nim cieszyć corocznie ;)))
Elementy dekoracyjne z Wycinanki :)



Miłego weekendu Wszystkim :*
piątek, 28 stycznia 2011
Kalendarz
Autor: Filka o 08:16 7 komentarze
Etykiety: Drobiazgi
środa, 26 stycznia 2011
albumik
format 15x16cm dla malej Gabiji - litwinka :)
Maly, skromny a robilam go chyba z tydzień :/ no masakra jak mnie muli ostatnio, sypiam po 16h i wstaje niewyspana heheheh
Albumik powstanie jeszcze jeden dla siostry , tez na papierach latarenki i z dodatkami wycinankowymi :)



A u mnie wszystko po staremu, oprocz spania jak niedzwiadek :D
Mamy tez nowego członka rodziny Hnetkę :) po polsku orzeszek:)
Sunia ma 3 latka, jest dobrze ulozona i przeeeeeeeeeeeeeeeslodka :)))
Jestem bardzo czujna i pilnuje domu :D
Buziol quqaczom :*
Autor: Filka o 09:03 8 komentarze
Etykiety: Albumy, Ciekawostki, Dla dziecka
środa, 12 stycznia 2011
niedziela, 2 stycznia 2011
Najlepszego
dla Wszystkich zagladajacych :*
Mam nadzieję, że dobrze sie bawiliście witajac nowy rok, który miejmy nadzieję będzie lepszy od poprzedniego :)
My juz drugi rok z kolei chodzimy na ognisko, na ktorym spotyka sie całe miasteczko, oglada przerazajace płomienie, składa sobie życzenia i hipnotyzuje się fajerwerkami :)


Imprezka też byla :)



Poczytałam sobie Wasze podsumowania roczne, pomyślałam, że fajna sprawa, zwłaszcza poczytac sobie to za rok :D
LUTY - łosz jaki był kiepawy hahaha z utęsknieniem czekalam na kończące się ciemne dni

MARZEC - miłe spotkanie z kilkoma islandkami w sprawie scrapbookingu i fotografii :) pierwsze zlecenia


KWIECIEŃ - tu sie juz wiecej dzialo :) WYBUCH WULKANU który sparaliżował mnie :D
Otrzymałam także pozwolenie na jazdę samochodem, co prawda u boku kogos doswiadczonego, ale to już było dla mnie malo ważne :D
Miesiąc był dla mnie bardzo fotograficzny, sporo mialam pracy :)MAJ - wycieczki, wycieczki i jeszcze raz wycieczki, ciepelko poczułyśmy z Agatellą i wykożystywałyśmy to na maxa :)



CZERWIEC- Kacperek miał spotkanie ze swoim bohaterek SPORTAKUSEM
Odbył się także IV ODOLNOPOLSKI ZLOT SCRAPBOOKINGU na którym mnie nie było :(Spedziłam za to czas przy skypie z dziewczynami swoimi, ktore wszystko cudnie ogarnęły, ale nic a nic nie moglam sie z nimi dogadać heheheeh pomimo, że też z nimi piłam ehhehe

wycieczki nadal kontynuowane z Agatellą
LIPIEC - dzień homara, całe miasteczko tętniło życiem :)
nasze wakacja, objazdówka w koło Islandii

Niezapomniana wizyta w domu Świetego Mikolaja
SIERPIEŃ - Dla mnie bardzo ważnyKacperek zgubił pierwsze ząbki i poszedł do szkoły - mama pęka z dumy.
Zdalam także egzaminy z pisemnego na prawo jazdy juuuuuuhuuuu opijalismy to juz w nowym domku, który kupiliśmy takze w tym miesiacu :)))))) kolejne juhuuuuuu
Mielismy z mężem 7 rocznicę ślubu, szczęsliwa liczba?
WRZESIEŃ - remoncik domu trwaaaaaaaa:/W miedzy czasie dwie super imprezki z dziewczynami, w końcu udało sie zebrać kilka do razem (oczywiscie nie udało sie wszystkich)

Zostałam także projektantką
oraz
z czego ogromnie sie cieszę.Przez dwa tygodnie była obsypana Finką, chwile piękne i niezapomniane - BYŁO CUDNIE



Otrzymałam także oferte współpracy z tutejszym fotografem i zdałam ostatni etap na prawo jazdy !!!!!
PAŹDZIERNIK - zdaje sie że tu psiółka Vicia wyznała cudna wiadomość o fasolce swojej :))))
LISTOPAD - moje pierwsz scrapowe zakupy, takie wieksze rzecz jasna od 1,5 roku :O
Dostałam kopniaka i w końcu zaczęłam coś tworzyć :)

Miesiąc ten przyniósł także powiększenie rodziny, przyjechał brat dziewczyną.
GRUDZIEŃ - pierwszy raz mialam przyjemność popisać się jako gospodyni hehehe wszystkie potrawy przygotowane przez mła na wigilijna kolację :D
Ten miesiąc a raczej ostatni dzień w nim była dla mnie niezapomniany, granica godziny 13 nigdy w życiu nie wymaże sie z mojej pamięci i chyba nigdy w życiu nie czułam sie tak jak wtedy.....wtedy też najsilniej brakowało mi dziupalki AATo chyba wszystko, tym którzy przetrwali dziekuję i podziwiam, pokazałam Wam troszeczke swojego życia, ale pisałam to wszystko tez z mysla o sobie, teraz w dowolnym momencie moge poczytać swój skrót zyciowy hehehe
Prac ulubionych nie mam, zrobiłam ich wyjatkowo mało w tym ubiegłym roku, ale weszłam w 2011 rok z myslą o zmianie i mam nadzieję, że bedę sie tego trzymała i zawalę Was pracami i swoje półki :)
Autor: Filka o 06:59 3 komentarze
Etykiety: Ciekawostki, skrót rocznikowy
























