Tu na Islandii nie można narzekać na ich brak, jak sie tylko wyjedzie za miasteczko od razu pieszczą moje oczy :)
Jakis czas temu byłysmy z Agata na wycieczce fotograficznej i spotkałysmy stadko na drodze, wtedy powiedziałam, że tak bym mogla miedzy nimi spać, byly niesamowicie łagodne, takie pragnace czułości, jak sie na nie patrzylo to, ąż serduszko pękało, takie troche sierotki hahaha nie sposob było ich nie tulic, całowac glaskać :D czułam sie jak w raju.
Scrapek szybkosciowy
Z tej serii bedzie jeszcze albumik i na fotograficznym zdjęcia :)
A wulkan dymi, niby mniej ale dymi i nikt nie wie ile to jeszcze potrwa :/
Buźka odwiedzajacym
środa, 21 kwietnia 2010
Koniki
Autor: Filka o 09:21 4 komentarze
czwartek, 15 kwietnia 2010
Siedzimy na bombie :D

tiaaaa warto poczytać sobie wiadomości
Za parę godzin chmura pyłu dotrze nad Polskę
Wulkan sparaliżował komunikację lotniczą nad Europą
FILMIK Z WULKANEM
Wulkan przebudził się przed kilkoma tygodniami. Ze znajdującego się pod lodowcem krateru wydobywała się lawa i popiół. Przed trzema dniami wulkan nieco się uspokoił i przestał wyrzucać lawę. Wczoraj jednak sytuacja znów się pogorszyła. Specjaliści obawiają się, że zmniejszenie aktywności wulkanu poprzedzało erupcję. Podobne przypadki miały miejsce w przeszłości.




Ja osobiście jestem deko posrana hahaha mieszkańcy chyba nie bardzo, nie widać paniki.
Pył nadciąga do naszego miasteczka, ciekawe jak będzie rano wyglądał, wyobrażam sobie warstwę czarną na samochodzie, jak tak bedzie to wstawię zdjęcie ;)
miłej nocki ja buszuję dalej po necie ;)
zdjęcia od wuja google
Autor: Filka o 12:38 17 komentarze
Etykiety: Ciekawostki
środa, 14 kwietnia 2010
Autor: Filka o 01:23 10 komentarze
Etykiety: Sesje zdjęciowe
wtorek, 6 kwietnia 2010
I po świetach, niby aż 6 dni wolnego a tak szybko zleciało :/
Plany miałam ogromne, całymi dniami miałam scrapowac ...... na planach się skończyło.
Scrap 30x30 przygotowany dla pewnej baaaaaaaaardzo sympatycznej damy , który dołączymy z dziewczynami do prezentu na nowe mieszkanko :)
Zdjęcie robione pare tygodni temu na jednej z sesji :)
A tu cos co wprawiało w ruch moje brzuszkowe motylki, otóż przed samymi swietami otrzymałam nalepkę uprawniajacą mnie do jazdy. Prawka jeszcze nie mam, po skończonych naukach jazdy otrzymuje sie pozwolenie na jazdę z kimś posiadajacym prawo jazdy , potem dopiero egzaminy :)
I moja pierwsza wycieczka, oczywiście na czarna plażę hahaha uwielbiam to miejsce


Moje syrki, był tak goracy pisaek że nie mogłam sie oprzeć hahahaha
Buziak odwiedzajacym i serdecznie dziękuje za wszystkie wyróżnienia, oczywiście odbijam piłeczkę w Wasza stronę :*
Autor: Filka o 04:41 8 komentarze
Etykiety: Fotografie, Iceland, obrazy






























