piątek, 27 lutego 2009

Zima

w styczniu spadł pierwszy wypasiony śnieg i trzeba było go wykorzystać...
Zabawa była świetna, ale o tym już pisałam wcześniej :)
Zdjęcia leżały i leżały, aż przyszedł na nie czas z tym, że moim wymysłem była baza akrylowa - pierwszy i ostatni raz :/
Z efektów jak zwykle nie jestem zadowolona, dopisałam do albumu, że to zabawy męski, ze swoimi zdjęciami zrobię inny album - o niczym tak nie myślałam jak o tym żeby szybko go skończyć dlatego część zdjęć pójdzie do innego ubioru :)
Zdjęcia inne, pobawiłam się trochę w hdr :)
w końcu udało sie załadować wszystkie zdjęcia wrrr
Lece teraz po Wi na dworzec :)

czwartek, 26 lutego 2009

Tata z synkiem

Ostatnio robiąc porządki w domu znalazłam to zdjęcie - baaardzo mnie wzrusza, ponieważ to moment gdzie pierwszy raz mieliśmy Kacperka dla siebie na dłużej :)
Kilka dni leżało nasze maleństwo (teraz już kawał chłopa) w inkubatorku i nie było możliwości na inny kontakt niż włożenie raczek.
Dzień wcześniej nam powiedziano, że będziemy mogli sobie z maleństwem wyjść na korytarz tak na godzinkę... łał !!! Pamiętam jak dziś, że szykowaliśmy się do tego dnia jak do święta, nie było końca we wzruszeniach cykaniu zdjęc :)))))
Format scrapa 30x30 - miałam go skończyć, ale już 3 dzień leży sobie i póki co, nic mi nie wchodzi do głowy żeby zmienic albo dodać.


buziak dla odwiedzających, szczególnie majacych złe nostalgiczne dni - wysyłam Wam swoje pozytywne fluidki, mam ich tak dużo ostatnio, że aż paruję hahaah

wtorek, 24 lutego 2009

ogłoszenie :)

Wychodząc na przeciw oczekiwaniom wielu scraperek ogłaszam SCRAPOWNIĘ jako miejsce otwarte dla Wszystkich :)
Warsztaty indywidualne i grupową bez zmian, środowe spotkania dziupalek także, ale to nie wszystko :)
Napływały pytania które poskładałam w całość i mam nadzieję, sprostałam zadaniu
Podsumowując :
Spotkania będą odbywały się w Warszawie w ustalonych terminach - po prawej stronie będą informacje o określonym czasie.
Część z nich będzie zupełnie luźna - scrapujemy co chcemy- a inna część tematyczna (album, kartka- zaproszenia, ramka, LO itp.) albo kolorystyczna - robimy prace w ustalonych kolorach.
Ilość miejsc ograniczona - proszę o zapisy :)
Koszt spotkania - 15zł
Zapewniona kawa, herbata - ORAZ NARZĘDZIA, dziurkacze, podkładki, stemple, tusze, nożyczki, linijki, mazidła... itd. Materiały (papier, wstążka, bradsy, kwiaty..) nie wchodzą w cenę, jednak część będzie możliwa do nabycia na miejscu. Oczywiście z domu przynosimy jakieś swoje rzeczy - wolna swawola :)
Zapewniona miła atmosfera w 100%

Łącząc kilka e-meili i innych wiadomości połączyłam w jedno i stwierdziłam, że to świetny plan :D
- nie każdy chce dłużej scrapować, podoba mu się idea scrapbookingu, ale jak sami wiemy hobby dosyć kosztowne. Papier nie wiele kosztuje ale dziurkacz... stemple, tusze... to już są dosyć wysokie koszty.
- nie jedna osoba chce zrobić jednorazowy prezent dla kogoś lub coś dla siebie- wtedy zapewniając możliwość narzędzi z pewnością wzbogaci swoją pracę bez zbędnych kosztów nabywania narzędzi.
- spotkania takie, są idealne dla osób uzupełniających sobie warsztat - dzięki możliwości zastosowania wielu narzędzi czy materiałów, przekonujemy się czy warto coś nabyć, czy nam sie podoba, czy przyda.. itp.
- idealne dla przyszłej młodej pary - po co kupować zaproszenia skoro możesz zrobić je sama?
wystarczy koszt materiałów, a jeśli nie wiesz co kupić w scrapowni wszystkiego się dowiesz :)
- Tak samo dotyczy gości weselnych, zrób sama kartkę, księgę weselną czy album dla młodej pary - po co kupować - oryginał lepszy, zwłaszcza tworzony w takiej atmosferze :)
- a może nie jesteś przekonana do scrapbookingu? - takie spotkanie upewni Cię czy chcesz się tym zajmować.
Ja widzę w tym same plusy i mnóstwo pomysłów.
Zapraszam serdecznie
Zapisy: j.swiercz@fotoscrap.pl

A żeby nie było samego pisania wstawiam scrapa formatu 20x20, użyłam do niego kawałek tekstu który niesamowicie do mnie przemawia, piosenka dosyć prosta :/ ale słowa..... właściwie te które użyłam są takie idealne....
Scrap tani ;)
tektura falista, stempel,kawałek koronki, "serwetka tortowa" farba i napisy z wytłaczarki - Nula i Jasz lowe za pomysł z wytłaczarką (papier zamieszczany w stemplach jest idealny do wytłaczarki, pięknie wytłacza i świetnie się wyciera)
ostatnio robiąc czyszczenie w pracowni wykryły to cacko :D
Miłego dnia :*

niedziela, 22 lutego 2009

Mam fazę na aparat :]
Więcej zdjęć na FOTOGRAFICZNYM
Dziękuję za poniższe :*

piątek, 20 lutego 2009

NIE PALĘ !!!!!!

siedzę od dwóch dni i się nudzę, może nie tyle nudzę co wgapiam się w internet. Powoli realizuję zamierzenia i usiłuję radzić sobie bez papierosa
TIAAAA nie palę już ponad tydzień, kasa w portfelu, nie śmierdzą ubrania...
ale prawda też jest taka, że ciężko.. :( palić się chce jak diabli (chociaż jednego macha hehe ) jestem tak wyczulona, że czuje jak ktoś po klatce idzie z fajkiem.
Kiedyś paliłam dosyć długo i rzuciłam z dnia na dzień, po 6 latach zapaliłam pierwszego i mnie złapało, nie powiem bo miło wspominam podpalanie na klatce :D ale czas z tym skończyć (po cichu mam nadzieję, że osiągnę umiejętność palenia tylko na imprezie)
napisałam o tym w tym miejscu , bo to na pewno da mi motywację jeszcze większą - z każdym dniem coraz lżej :D

Wracając do realizowania... jednym z nich jest SCRAP LISTA
darmowy hosting obrazków
Wystarczy rejestracja i zamieszczenie kodu na swoim miejscu internetowym
Taki oto banerek się ukaże Ranking scrapbookingowych stron

czwartek, 19 lutego 2009

Zapisniki

sama mam i wiem jak bardzo ułatwiają życie :D
Takie oto dwa powstały magnesiki na rozgrzewkę przy wspólnym scrapowaniu z Adą , kolejne niebawem.Czuje że mi wena uszami wychodzi... tylko nie ma jak scrapować, mały chory, w domu kiblujemy :(
Póki co zadawalam się projektowaniem tego i tamtego... oraz pomysłem nad sesjami - mam nadzieje, że kolejne spotkania wypalą - a wtedy to już się bezie działo :P
A na osłodę takie oto zdjęcie - bo pączków nie mamy :( czekamy na dostawcę heheh
Zainteresowanych zapraszam na warsztaty scrapbookingu w Łodzi - zapisy na kwiecień (tabela po prawej).
I oczywiscie po woli ruszamy z II OGÓLNOPOLSKIM ZLOTEM SCRAPBOOKINGOWYM nie bawem wiecej szczegółów, ale juz dziś zapewniam świetna zabawę !
buzialeeee i niech juz przestanie padać :/
A na fotografcznym kilka fotek kochanego Kapiego

piątek, 13 lutego 2009

Oby wiecej takich dni

jestem tak naładowana energią, że momentami mam wrażenie unoszenia się nad światem o_O
Ale od początku, po mimo trudności .... spotkałam się z Jaszką i Nulą - oczywiście scrapowanie tylko opowiastkowo, natomiast aparaty aż huczały - BOSKO bo kocham zdjęcia i jeszcze bardziej jak pozuje ktos taki jak Jasz - jest tak fotogeniczna, piękna, romantyczna i sama nie wiem jaka, że obiektyw się sam pocił, ciężko było kiedyś przekonać małpiszona do zdjęć, zwłaszcza pozowanych a teraz? NIC NIE CHCE MOWIĆ ALE KRÓLOWAŁA, efekty można luknąć w albumiku , ale wierzcie mi że to nie wszystko :P
Pozowała nam także Anna (koleżanka Jasz) to jest kobieta :O minus 12 stopni a ta rozgogolona jak to mówi moja mama :D
Efekty są na prawdę świetne, obie wyszły ślicznie na zdjęciach - kolejna sesja Nula kontra Filka w sukni ślubnej i odwrotnie, oraz obie kontra Jasz z aparatem...normalnie aż mi nogi drżą jak sobie zacznę obmyślać jak będzie :D
Muszę swoje dziupalki namówić na sesję i jak będzie słoneczko zabieramy się za cykanie - zwłaszcza, że AA ma talent w łapiszonach i piekne też zdjęcia robi :)
... się rozpisałam...
Przedstawiam kilka zdjęć zamkniętych w albumiku z ostatniego 5dniowego wypadu (matko mąż mnie kiedyś z domu wymelduje)
Absolutnie nie jestem zadowolona z efektu, zupełnie inaczej wyszedł - jak zwykle :/
wszystkich zdjęć nie pokazuję :P


Wczoraj natomiast wybrałyśmy się z dziupalkami ...wróć łącznie nas było 3 - reszta małp odpadła do kina - ostatni raz siedzę w środku hahaah. Zrobiłyśmy nawet sobie zdjęcie (mimo zdziwionych ludzi) ale wyszły takie piękne, że Wam oszczędze ahahah.
Film smutny, ale uświadomił nam jakimi to wspaniałymi zonami jesteśmy ahhaha
AA i Costa dziękujeeeeee i za 2 tyg. kolejny nie?
Mam nadzieję że reszta dziupalek dołączy :)

I jeszcze sie pochwalę walentynką, choć bindolka różowa miała być, ale z racji że o wiele za wcześnie ją dostałam to kolejny prezent mi się trafił :D
przedstawiam Wam mojego pimpka czyli iPoda mrrrr maleństwo ma tylko5cm, a gruby jest na 0,5cm - teraz cały czas bujaka bujaka hahah
Pozdrówka ślę Wszystkim i życzę serio takiej energi jaka ja mam od tygodnia... buzialeee :*