Scrap 30dziesto minutowy jak sie mozna domysleć - prezentowy :)
A żeby nie było nudno w naszym miasteczku, organizujemy sobie z dziewczynami cotygodniowe imprezy przebierane hahahaha
W tym tygodniu okrzykniete zostałyśmy Polska mafią hahahhha, w zeszłym były panne młode, niestety zdjęć brakuje, mam tylko z goracych kociołków ;)))


teraz w planach mamy "debile, wariatki" hahahaha zobaczymy co z tego wyjdzie :D
Buźka odwiedzajacym :*
nas znowu straszą wulkanem, tym razem niedaleko nas ma pierdyknąć :/
wtorek, 28 września 2010
Córeczka Tatusia
Autor: Filka o 00:48 7 komentarze
Etykiety: Dla dziecka, Fotografie, obrazy, Okazjonalnie, Pokazy / spotkania / warsztaty, Sesje zdjęciowe
wtorek, 21 września 2010
lustereczko...lustereczko
Jakos ni cholery nie mówi że jestem najpiekniejsza hahahah pewnie dlatego dostało klejem po grzbiecie :D
Mała komódka na moją biżu, wiekszość to prezenty od kumpelek :*

Z nowosci do zakomunikowania mam nowy sklep, ale pewnie juz znacie :)
W kazdym razie jak ktoś nie zna niech szybciutko myka na ich stronkę DZIŚ OTWARCIE !!!!!
a cichutko szepcząc pochwalę się, że mam przyjemność projektować tam :))))
Miłego dnia :*
Autor: Filka o 00:57 6 komentarze
Etykiety: Ciekawostki, Okazjonalnie, Pudełka-teczki, ramki
środa, 15 września 2010
było czadowo....
tyle ze szybko minęło :/
10 wspaniałych dni w towarzystwie Finki i jej męża, staralismy sie pokazać jak najwięcej cudów Islandzkich, ale wiadomo, że się nie udało........ połowa Isnaldii tylko powierzchownie obejrzana, reszta pozostaje tajemnicą na nastepny raz :D
Z moich obserwacji powiem tyle... wrócą, wrócą i to szybko hahahaha pokochali wysepkę tak samo jak ja :)
A ja powoli wracam do codziennosci i kończenia domku :)
Was za to zapraszam na kilka zdjęć :)
Błekitna lagunka :)


szalona Finn w śmierdzacych błotkach ahhaha
i kochane moje koniki, musiałam Fince je przedstawić ahha



czarna plaza do której czesto wracam, myslę że nie tylko ja bym na nia wracała hahaha
zakochana para za wodospadem :)


gorace kociołki :)





i wsio :)
reszte zdjęć krajobrazowych bedzie na fotograficznym :)
A dla gapciów którzy jeszcze nie slyszeli o nowym sklepie banerek, po kliknięciu odnosi do na prawdę fajnego sklepu w ktorym mam przyjemność projektowac :)
a jeszcze sie pochwalę, zdjęcia robione moja nową maszyną Ha! poszalałam i wymieniłam sprzecik fotograficzny na wyższą klasę, jestem szalenie zadowolona :)
buziak odwiedzającym, mam nadzieję, że niebawem przerwę blogowe milczenie i częściej bedę sie odzywać :)
Autor: Filka o 13:00 8 komentarze
Etykiety: Iceland, Pokazy / spotkania / warsztaty























